Invaern

24, Männlich, PolenZuletzt gesehen: März 2011

46994 gespielte Titel seit 15. Feb. 2007

0 Lieblingslieder | 3 Beiträge | 1 Playlist | 53 Shouts

  • Freunde werden
  • Nachricht schreiben
  • Shout schreiben

Deine musikalische Übereinstimmung mit Invaern ist unbekannt

Erstelle dein eigenes Musikprofil

Kürzlich angehörte Titel

Shoutbox

  • sensual_smoking

    a jednak :)

    27. Jun. 2009 Antworten
  • sensual_smoking

    Ciebie tez milo slyszec :) Myslalam, ze mnie przeklniesz. Mysle, ze Twoja cierpliwosc jest naprawde godna pozazdroszczenia. Opanowanie tez. Wlasciwie to jest niespotykane. Nie przesadzajac ani troche. Kropki nie sa suche. Sa juz calkiem zblizone w moim humanistycznym wyobrazeniu do kulek. Nie jestem az tak smutna i sucha. Mozesz sobie wyobrazic, ze na koncach zdan sadzisz nie kropki, a kulki, hm? Wlasciwie to mi sie ostatnio przysnila Skorka. Musze zapytac co u niej. Co u niej? :)

    13. Mai. 2009 Antworten
  • sensual_smoking

    Wlasciwie jestem. Nasze porownanie po raz pierwszy wypada swietnie i zastanawiam sie kto zwariowal last czy moje oczy? Ciezko bedzie?

    7. Apr. 2009 Antworten
  • Kalypso85

    Bleid will you ever come back? T.T

    8. Feb. 2009 Antworten
  • Kalypso85

    Hey, hey =) ... you have to come back ... group chat is so empty without you *sniff*

    22. Okt. 2008 Antworten
  • Imsuperhungry

    Heya! Get on sotnw, we miss you too much! : ..(

    29. Sep. 2008 Antworten
  • sensual_smoking

    wiesz? ciezko sie wraca do swiata komputera. tak mysle. ale mi sie teskni.

    4. Sep. 2008 Antworten
  • chisette

    tak sobie odwiedzam Twój profil i oprócz zauważenia naszej wysokiej muzycznej zgodności, co się chwali, widzę też kilka interesująch cytatów w "about me". zechcesz, proszę, oświecić mnie skąd pochodzą? :) jestem zaciekawiona :)

    19. Aug. 2008 Antworten
  • Dama-kameliowa

    hmm... no fakt, nie chodziło mi bynajmniej o harcerstwo... Mnie się przyjęło szara brać ;) A google może trzeba doedukować w takim razie ;)

    13. Jun. 2008 Antworten
  • Dama-kameliowa

    niech żyje szara brać ;)

    12. Jun. 2008 Antworten
  • Dama-kameliowa

    śliiiiiczny avatar ;)

    12. Jun. 2008 Antworten
  • sensual_smoking

    na czym polega takie szybkie znikanie?

    12. Apr. 2008 Antworten
  • AkiNingyou

    Aaaa, no to teraz wiem . Hehe, ja też Cię nie poznałam :> Witam

    15. Mär. 2008 Antworten
  • AkiNingyou

    <myśli, myśli> znamy się? :D

    15. Mär. 2008 Antworten
  • Selfisz

    hellou :)

    27. Jan. 2008 Antworten
  • stroz_cnoty

    I avatar jakiś taki znany :D

    9. Jan. 2008 Antworten
  • stroz_cnoty

    No nie wiem nie wiem... Może jakaś podpowiedź ? (: Twój nicki na ircu zaczynał się na jaka litere ? :D

    9. Jan. 2008 Antworten
  • qubit54

    :)

    16. Dez. 2007 Antworten
  • sensual_smoking

    Hmm... z tekstu niestety, ale jeszcze wszystkiego rozumiec nie rozumiem... Ale mam za to cos czeskiego, a zarazem zrozumialego dla Ciebie :) http://youtube.com/watch?v=Itjq5FmgFIw my sie powoli przymierzamy do tego, zeby zobaczyc ten film :)

    11. Nov. 2007 Antworten
  • soniCaH

    heeeeeeey

    13. Sep. 2007 Antworten
  • Alle 53 Shouts

Über mich

"I meant," said Iplsore bitterly, "what is there in this world that makes living worthwhile?" Death thought about it. "CATS," he said eventually, "CATS ARE NICE."

"Early to rise, early to bed, makes a man healthy, wealthy and dead."

"That --ing zombie is going to end up on the end of a couple of --ing handy and versatile kebab skewers," said Mr Tulip. "An' then I'm gonna put an edge on this --ing spatula. An' then . . . then I'm gonna get medieval on his arse."
There were more pressing problems, but this one intrigued Mr Pin.
"How, exactly?" he said.
"I thought maybe a maypole," said Mr Tulip reflectively. "An' then a display of country dancing, land tillage under the three-field system, several plagues and, if my --ing hand ain't too tired, the invention of the --ing horse collar."

"Many things went on at Unseen University and, regrettably, teaching had to be one of them. The faculty had long ago confronted this fact and had perfected various devices for avoiding it. But this was perfectly all right because, to be fair, so had the students. The system worked quite well and, as happens in such cases, had taken on the status of a tradition, Lectures clearly took place, because they were down there on the timetable in black and white. The fact that no-one attended was an irrelevant detail. And therefore education at the University mostly worked by the age-old method of putting a lot of young people in the vicinity of a lot of books and hoping that something would pass from one to the other, while the actual young people put themselves in the vicinity of inns and taverns for exactly the same reason."

"All virtual lectures took place in room 3B, a room not locatable on any floor plan of the University and also, it was considered, infinite in size."