• trutek122 schrieb...
    • Benutzer
    • 19. Dez. 2011, 15:50

    Polish thread

    Myślę, że po ogłoszeniu wszystkich headlinerów i innych zespołów można spokojnie założyć polski wątek, jaki był w tegorocznej edycji. Line up już bardzo mi się podoba i zacieram ręce na czerwiec :>

    Możemy tu pytać o wolne miejsca w aucie czy też samemu takie oferować. Ogólnie taki southbox dla Polaków, żeby Niemcom nie spamować :P

  • Wrocław na RiP'a

    Z Wrocławia wraz ze mną wybiera się na chwilę obecną ok 6 osób. Jeśli znajdą się chętni to można zorganizować wspólny wyjazd :) Zdecydowanie polecam nasze festiwalowe towarzystwo :D

    Po wczorajszych ogłoszeniach podejrzewam, że będą nas miliony ;)

    • kl3b01 schrieb...
    • Benutzer
    • 20. Dez. 2011, 15:18
    Oj będą, będą .... :)
    Napisze niech ktoś bardziej doświadczony do kiedy są bilety w sprzedaży w praktyce bo na dzień dzisiejszy nie stać mnie :P

  • chyba nie było problemów z kupnem do samego festiwalu, ale może się mylę. Ja bilet kupiłem dużo wcześniej :)

    • trutek122 schrieb...
    • Benutzer
    • 20. Dez. 2011, 18:08
    Nie mylisz się :) Bilet w tym roku można było kupić jeszcze w maju, były nawet bilety na pojedyncze dni. Możliwe, że też bym się wybrał z Wrocka. Można by jakiś autokar wynająć/autobus skoro ma nas być naprawdę miliony :D Pomyśleć, że jeszcze dojdzie 50 zespołów, line up taki, że głowa mała!

  • autokar pełen festiwalowiczów jadący na ripa... niewiele rzeczy na świecie mogło by to przebić :)))))

  • Z rzeczy, które mogłyby to przebić to mi przychodzi do głowy autokar pełen festiwalowiczek...

    • Fryncu schrieb...
    • Benutzer
    • 22. Dez. 2011, 15:57
    A będą organizowane jakieś wyjazdy z Warszawy, chodzi o autokar festiwalowiczów jak ktoś to pięknie ujął :D

    • trutek122 schrieb...
    • Benutzer
    • 22. Dez. 2011, 18:25
    Całkiem prawdopodobne, że tak jak i w tym roku firma shortcut podejmie się zorganizowania autokara festiwalowiczów. Do wyboru był wyjazd z Warszawy - 359zł i z Wrocka za 299zł tam i powrót w cenie, aczkolwiek nie wiem czy było wystarczająco dużo chętnych i wyjazd doszedł do skutku.

    • Fryncu schrieb...
    • Benutzer
    • 22. Dez. 2011, 20:49
    Czyli łączny koszt to coś koło 1000 złotych tak?

    • trutek122 schrieb...
    • Benutzer
    • 22. Dez. 2011, 21:47
    1000zł za przejazd i bilet na festiwal, dolicz sobie do tego jakieś 80-100€ na jedzonko i picie, ew. jakieś gadżety festiwalowe :D

    • endover schrieb...
    • Benutzer
    • 23. Dez. 2011, 0:08
    Możecie mnie zgarnąć do tego busa, jedna festiwalowiczka więcej. ^^ Chociaż nie jadę z Wrocławia. :p

    Lepiej życ jeden dzień jak tygrys, niż sto dni jak owca.
  • Wszystkie drogi prowadzą na RiP'a przez Wrocław ;)) polecam nasz bus :)))) Chociaż, po ostatnich ogłoszeniach zaczyna się ciasno robić. W zeszłym roku jechaliśmy na dwa auta, zobaczymy jak będzie w nowym roczku.

    • kl3b01 schrieb...
    • Benutzer
    • 25. Dez. 2011, 5:53
    A odnośnie Polskiej Flagi ??
    Będę pierwszy raz na Niemieckiej Ziemi. Na pewno wezmę ją ze sobą, nie będę wstydził się, że jestem Polakiem. Planuję na fladze na białej części WOODSTOCK napisać :P

    • trutek122 schrieb...
    • Benutzer
    • 25. Dez. 2011, 8:53
    W tym roku też niektórzy mieli takie pomysły, ale inni im odradzili. Zostawisz flagę, pójdziesz spać, przejdzie jakiś wkurzony Niemiec z wrodzoną nienawiścią do Polaków i jeszcze Ci namiot rozwali :P Lepiej ich nie wkurzać, nigdy nie wiesz na kogo trafisz.

    • endover schrieb...
    • Benutzer
    • 25. Dez. 2011, 22:15
    E tam, chyba trochę przesadzacie. ; ) Ja w tamtym roku nie spotkałam się z żadnymi nieprzyjemnościami związanymi z krajem pochodzenia - wręcz przeciwnie. (zwłaszcza wśród mężczyzn, ale cóż im się dziwić, jak się popatrzy na niemki.. ;d)

    Chociaż wiadomo, że na idiotów można trafić wszędzie...

    Lepiej życ jeden dzień jak tygrys, niż sto dni jak owca.
  • Zależy też od pola namiotowego, były takie miejsca gdzie samo przejście wiązało się z ryzykiem bójki albo wysłuchiwania głupich tekstów (dobrze, że słabo znam niemiecki ;) ). Natomiast nam udało się znaleźć całkiem fajne pole niedaleko stacji benzynowej (poranne bezcenne źródło zimnego browara), spokojne, zacienione i godne polecenia miejsce.
    Nawet patrol w osobie wielkiego niemca :) po pierwszym dniu nauczył się podstawowych polskich słówek i był wyrozumiały jeśli chodzi o szkło które nie wiadomo skąd znalazło się koło naszych namiotów a było przecież na polu nielegalne ;)

    • endover schrieb...
    • Benutzer
    • 29. Dez. 2011, 16:04
    Jak zawsze, można spotkać różnych ludzi. ;p

    A ja mam pytanie, gdzie kupowaliście bilety w tamtym roku? Bo ja swoje kupowałam bezpośrednio w Norymberdze, w takim punkcie informacyjnym, czy coś. I były zwykłe, nie takie, jak widziałam u niektórych - z rozpiskami konkretnych koncertów i bardzo fajne design'ersko. Coś jakby kolekcjonerskie, czy jak to nazwać. ;>
    Więc gdzie Wy kupowaliście i jak wyglądały?

    Lepiej życ jeden dzień jak tygrys, niż sto dni jak owca.
    • trutek122 schrieb...
    • Benutzer
    • 29. Dez. 2011, 16:58
    Kupowałem bilet na stronie mainticket.de i sporo nerwów straciłem przez nich. Mieli moją wpłatę kartą, ale nie mieli zamówienia w systemie i musiałem się użerać ponad 2 miesiące, żeby dostać bilet :P

    • endover schrieb...
    • Benutzer
    • 29. Dez. 2011, 17:14
    Mhm...
    A kupował ktoś z Was na eventim.pl? Bo jestem ciekawa jakie mają tam, zwykłe, czy hardticket? : D

    Lepiej życ jeden dzień jak tygrys, niż sto dni jak owca.
    • trutek122 schrieb...
    • Benutzer
    • 29. Dez. 2011, 17:54
    Znając życie zwykłe :D Hardticket jest taki ładny, kartonowy, cały nadrukowany, ale nie ma wypisanych zespołów czy też rozpiski koncertów, więc nie wiem co to za bilet widziałaś :D

    • endover schrieb...
    • Benutzer
    • 29. Dez. 2011, 22:55
    Widziałam kogoś, kto miał właśnie taki ładny nadrukowany, w takiej kopercie jakby, w której była też rozpiska... No nic, trudno, dla mnie osobiście bilet nie jest ważny. Siostra (sponsorka : D) chciała, ale przeżyje i ze zwykłym. : D

    Lepiej życ jeden dzień jak tygrys, niż sto dni jak owca.
  • na ostatni festiwal kupowałem w empiku, dziewczyna była mocno zdziwiona moją prośbą o tiketa na RiP'a :) poszukała i znalazła, wydrukowała i był zwykły papierowy, bez żadnych ekscesów.
    Na najbliższy RiP'12 bilety kupował kolega, są tak samo papierowe jak tegoroczne. Niestety nie wiem za pośrednictwem czego zakupił ;)

    zazdroszczę sponsorki ;)) moja siostra nie jest tak wspaniałomyślna ;)

    • butwkocie schrieb...
    • Benutzer
    • 5. Jan. 2012, 15:09
    Już zacieram rączki na czerwiec :)(:

Anonyme Benutzer dürfen keine Beiträge schreiben. Bitte log dich ein oder registriere dich, um Beiträge in den Foren schreiben zu können.