To był mój pierwszy raz na Rawie i w dodatku w charakterze wykonawcy na dużej scenie (bassman w "ewidentnie cienkim zespole" 3 Ptaszki : )) - zatem podwójne przeżycie. Bardzo cenna i miła sprawa. Trochę nas zlali przy ustawianiu brzmienia, ale nic to - i tak mieliśmy lepiej niż te biedaki na korytarzu. A koncerty i ludzie były sympatyczne, zatem pełen sukces.
-
Było miło
6. Okt. 2008, 14:50 von bartoliodo
Sob 4 X – 28. Rawa Blues Festival
To był mój pierwszy raz na Rawie i w dodatku w charakterze wykonawcy na dużej scenie (bassman w "ewidentnie cienkim zespole" 3 Ptaszki : )) - zatem podwójne przeżycie. Bardzo cenna i miła sprawa. Trochę nas zlali przy ustawianiu brzmienia, ale nic to - i tak mieliśmy lepiej niż te biedaki na korytarzu. A koncerty i ludzie były sympatyczne, zatem pełen sukces. -
Było miło
6. Okt. 2008, 14:50 von bartoliodo
Sob 4 X – 28. Rawa Blues Festival
To był mój pierwszy raz na Rawie i w dodatku w charakterze wykonawcy na dużej scenie (bassman w "ewidentnie cienkim zespole" 3 Ptaszki : )) - zatem podwójne przeżycie. Bardzo cenna i miła sprawa. Trochę nas zlali przy ustawianiu brzmienia, ale nic to - i tak mieliśmy lepiej niż te biedaki na korytarzu. A koncerty i ludzie były sympatyczne, zatem pełen sukces.